poniedziałek, 26 maja 2008
wtorek, 20 maja 2008
ja nie wiem o co chodzi...
Wchodzę sobie na jutiuba - myślę - sprawdzę profil rączki. Patrzę a tu taaaki szok... I to jeszcze w Ciechanowie ;) Ten box pewnie by wył z zajawy, gdyby tylko boxy to potrafiły :P
niedziela, 11 maja 2008
czwartek, 8 maja 2008
Mentor R.I.P.

"Pomimo zapowiedzi również w tym roku nie odbędą się zawody w Toruniu. Niestety najlepsza i największa polska impreza przez ostatnie dwa lata nie może doczekać się kolejnej edycji..." - 360mag.pl
Deska w naszym pięknym kraju się rozwija - są woodcampy, są lokalne zawody, jest sponsoring na coraz wyższym poziomie. Powstaje masa skateparków (może oprócz Ciechanowa :P). Wszystko pięknie i różowo równamy poziomem powoli do Europy, ale nie stać nas na zorganizowanie jednej porządnej imprezy na poziomie. Ja wcale nie chcę zawodników jak na Mystic cup - nie potrzebuję Chrisa Cola walczącego z Markiem Appleyardem. Kilkunastu dobrych riderów z Europy by wystarczyło. Ciekawe jak mamy zaistnieć na skatowej mapie Europy jeśli naszymi największymi zawodami ostatnimi czasy były zawody we Wrocławiu na otwarcie zajezdni - 2 LATA TEMU. Dobra idę na deskę..
Deska w naszym pięknym kraju się rozwija - są woodcampy, są lokalne zawody, jest sponsoring na coraz wyższym poziomie. Powstaje masa skateparków (może oprócz Ciechanowa :P). Wszystko pięknie i różowo równamy poziomem powoli do Europy, ale nie stać nas na zorganizowanie jednej porządnej imprezy na poziomie. Ja wcale nie chcę zawodników jak na Mystic cup - nie potrzebuję Chrisa Cola walczącego z Markiem Appleyardem. Kilkunastu dobrych riderów z Europy by wystarczyło. Ciekawe jak mamy zaistnieć na skatowej mapie Europy jeśli naszymi największymi zawodami ostatnimi czasy były zawody we Wrocławiu na otwarcie zajezdni - 2 LATA TEMU. Dobra idę na deskę..
sobota, 3 maja 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)

