
Dnia 11 grudnia 2008 roku warszawska policja bo brawurowej akcji zatrzymała groźnego przestępce, lokalnego mafioso, postrach okolicznych dzieci Arkadiusza A. Zatrzymany tłumaczył się, że jedynie wracał z zajęć, ale żaden z dzielnych funkjonariuszy nie dał się nabrać widząc co trzyma w ręku.
3 komentarze:
hahahahahahha ;D
ale Arek to tak luz... ;D mnie ostatnio na biedronce przeszukiwała Żandarmeria Wojskowa ;> hahahhahhah boo... miałem dziwne oczy.. ;p ..podobno
Arek z tą swoją łysą pałą też podejrzanie wygląda ;) No i Michał oczywiście - HWDŻW :D
hahaha Mistrz! Teraz Arek jesteś już prawdziwym reprezentantem hardkoru i biedy z ulicy. Wiesz... "Nienawiść do policji, tak zostałem wychowany":P 5!
Prześlij komentarz